czwartek, 23 kwietnia 2015

Monotematycznie...



No cóż zrobić Kochani jak taki okres (komunijny mam na myśli), zamówień sporo i nie ma czasu na inne pysznotki?
Będę Was męczyć tematem....hehe

Właśnie skończyłam kolejną porcję zaproszeń (pozdrowienia dla przemiłej Pani Teresy:-)), a Wam pokażę pudełko- których ostatnio trochę mi się robi...
I już chyba się wprawiłam, bo nie zajmuje już tyle czasu co na początku.

Oto one:


Po komuniach będą śluby....Też może być ciekawie....Dobrej nocy!

sobota, 18 kwietnia 2015

Pamiątki na Komunie



Witam was kochani w sobotni poranek!

Dzisiaj pokazuję karteczki pamiątkowe na I Komunię Świętą. W różnych wariacjach kolorystycznych- więc każdy może sobie coś wybrać....

Oto moje pomysły:

piątek, 17 kwietnia 2015

Exploding box- na Komunię



Witam kochani!

Dziś kolejna odsłona pysznotek związanych z Komunią. Pudełeczko, które znalazło już swojego właściciela.
Kolory neutralne więc pasować może zarówno dla dziewczynki jak i chłopca.

wtorek, 14 kwietnia 2015

Maj się zbliża- Komunie również...



Witam Was kochani po chwilowej nieobecności!

Wróciliśmy już ze świąteczno- urlopowego wyjazdu zza naszej zachodniej granicy. Trzeba wracać do rzeczywistości i codziennych obowiązków. I jak to u mnie po powrotach bywa ogrom pracy i ogarniania wszystkiego na nowo....
Poza tym dużo zamówień kartkowo- pudełkowych. No to do pracy!!!

Powolutku będę Wam też pokazywać co ostatnimi czasy powstawało. Zacznę od zaproszeń komunijnych- bo jak w tytule posta- Komunie niedługo.

Oto moje propozycje:


piątek, 6 marca 2015

Na Szczecin...



Witam Was kochani!
Dziś kolejny lodówkowiec. Jest jedną z pysznotek, które zabieram w przyszłym tygodniu do Szczecina. Jadę na krótki urlop odwiedzić rodzinkę oraz koleżanki i zabieram ze sobą trochę tych moich wytworów. Oprócz magnesów biorę kilka exploding box-ów, kartek, pamiątek komunijnych i zamówionych rzeczy.
Jak wrócę pokażę Wam już te wszystkie zaproszenia i pamiątki na komunię nad którymi ostatnio dość dużo pracowałam.
No a teraz już mój magnesik.


Użyłam tutaj moich kwiatków wiśni- z kaszą jaglaną w roli głównej. Może i wiosna też by się zabrała za rozwijanie pączków?