wtorek, 16 kwietnia 2013

Wiosna, wiosna, wiosna ach to ty...

Jak od razu lżej na sercu, weselej gdy za oknem słońce i budząca się do życia przyroda. Aż chce się żyć. A mało już brakowało do tego by łykając antydepresanty schować się pod kołdrą i spać.
Ale wszystko ożyło, od razu też więcej pomysłów zaroiło się w głowie.
Tak jak mówiłam ostatnio stworzyłam kartkę na zamówienie dla pana z Niemiec i pokażę też dzisiaj pudełko z kartka na chrzest, którą udało mi się skończyć.
Na początek karteczka. Wykorzystałam w niej przepiękne papiery, które otrzymałam ze scrap.pasji oraz nowe stempelki literkowe. Jestem z przesyłek bardzo zadowolona.Szczególnie z papierów. Są naprawdę zjawiskowe.
Na kartce widać też nowe kwiatki wytłaczane oraz korek od butelki z ćwiekiem.



No a teraz pudełko.



Jest w formie prostokąta z wyciętym okienkiem. Całość oklejona jest papierem pakowym z "techniki biurowej"- sklepu w moim pobliżu, w którym dość często się zaopatruję.Jako zewnętrznych ozdób użyłam kwiatów.



W środku jest kartka, z pomocniczą tasiemką pod spodem, która ułatwia wyciągnięcie. Jest też pudełko w którym można schować łańcuszek lub bransoletkę.



Na kartce oprócz tła ( tego samego papieru z pudełka), kwiatków i tasiemki atłasowej głównym elementem jest gołąbek- znak Ducha Św.,który też nie przypadkowo ma wokół siebie 7 perełek jako 7 darów Ducha Św.


Myślę, że całość wyszła nie najgorzej.

sobota, 13 kwietnia 2013

Gołąbki bez zawijania....

Tak dzisiaj rozpoczynam apetycznie, bo już pora obiadowa i zaraz będą gotowe te gołąbki z tytułu posta- czyli nietypowe, bez owijania w kapustę. Robię je drugi raz i mi bardzo smakują. Zobaczymy jak zareaguje mój maluch bo będzie je jadł po raz pierwszy w życiu. Ale nie spodziewam się odmowy bo jeśli o jedzenie chodzi to nie ma z nim żadnego problemu. Je wszystko, wszędzie i o każdej porze...
No ale o jedzeniu dość bo chcę wam pokazać moje nowe kartki, które powstały wczoraj z użytymi nowinkami o których wspominałam.
Dostałam przepiękne papiery i koronki ze studia 75 oraz stemple (m.in.) ze scrap. com.pl. Jeszcze czekam na zamówienie ze sklepu Lemonade i Scrap.pasji.
Jako pierwsza kartka niebiesko- żółta.



Do jej zrobienia użyłam wstążek atłasowych częściowo zakupionych w hurtowni kwiatowej z Łańcuta, do tego kwiatki, stempel, przezroczyste półperełki ze scrap.com, oraz koronka ze Szczecina i papier w grochy- opakowaniowy z mojego sklepu wioskowego.
Kartka nr 2 w kolorach różowo- zielonych. Delikatna, bez udziwnień i przesytu.



I ostatnia w moich ulubionych brązach. Jako tła użyłam właśnie papieru ze sklepu studio 75 i serwetki papierowej- z wytłaczanym wzorem. Do tego wstążka atłasowa, kwiatki oraz cieniutkie gałązki. Jest też korek z butelki oraz napis z alfabetu który dostałam w prezencie ze studia 75.



Zrobiłam jeszcze ramkę do zdjęc ale pokaże już innym razem. Rozpoczęłam też kartkę z pudełkiem na chrzciny. A wczoraj dostałam "zlecenie" na kartkę urodzinową dla pana zza naszej zachodniej granicy. Więc pracy jak widzicie sporo. Ale teraz mam jakąś wenę twórczą i fajne pomysły więc korzystam. No to lecę! Pozdrawiam i do następnego razu!

środa, 10 kwietnia 2013

Cappuccino

Witam!
Wiosna zbliża się do nas malutkimi kroczkami. Nareszcie!
A ja, dzięki oczekiwanemu napływowi gotówki znów pozwoliłam sobie na małe zakupowe szaleństwo. Dotyczyło ono w dużej mierze materiałów do scrapbookingu, nie mniej jednak pozwoliłam sobie też na coś dla siebie. Na większość zakupów jeszcze czekam bo zamawiałam w sklepach internetowych, ale z części którą dostałam od razu do ręki powstały nowe karteczki.
Tak jak tytuł dzisiejszego posta dwie karteczki są właśnie w klimatach cappuccino.Głównie z powodu papieru, którego użyłam. Nie wiem jak inni, ale ja lubię dodawać papier zwykły opakowaniowy. Korzystam też z papierów do scrapbookingu, ale te zwykłe do prezentów też kupuję, tym bardziej że jest z czego wybierać i są one naprawdę niedrogie.
Tak więc do tych dwóch kartek też takiego użyłam. Dodatkowo pojawił się też nowy element w postaci korka od wina oraz kory drzewa. Myślę, że fajnie się to wszystko komponuje.Zresztą oceńcie sami:





A trzecia kartka, którą udało mi się stworzyć jest w połączeniu dość kontrastowym. Ale myślę, że pasuje.



Jak dostanę resztę zakupów to na pewno będą nowe karteczki. Pozdrawiam gorąco i słońca wszystkim życzę!!!!!

czwartek, 4 kwietnia 2013

Kartki komunijne- początek



Witam!

Żeby zrobić sobie i Wam przyjemność zaczynam dzisiaj od zdjęcia mojego hiacynta, który zakwitł i pachnie obłędnie. Odwracając głowę w stronę okna patrzę już tylko na niego a nie na to co za nim, bo widok za oknem przeraża i pogłębia moja depresję. Już nawet mój organizm się buntuje bo zaczęły się problemy ze zdrowiem fizycznym i nie tylko....Ale ja nie o tym
Choć wiem, że do maja jeszcze trochę ja rozpoczęłam produkcję kartek komunijnych. A tak właściwie popchnęła mnie do tego koleżanka prosząc o takową kartkę. Sa to moje pierwsze wytwory w tym temacie. Myślę, że nie takie złe.... Zresztą ocenę pozostawiam Wam.

Jako pierwsza kartka kwadratowa. Jako tła użyłam papieru "ławeczka" ze scrap.com.pl. Do tego ręcznie robiony kielich z hostią no i kwiaty. Wszystko w tonacji brązu, złota i ecru.



Kolejne trzy kartki są już formatu tradycyjnego. Jedną zdobią kłosy zboża oraz listek, drugą koronka a w trzeciej motywem przewodnim jest tekst piosenki.







Myślę, że w wymowie są bardzo proste, bez udziwnień. Mam już pomysły na kolejne. Przedstawię niebawem. A tymczasem idę sobie poleżeć, bo dziś nie najlepiej się czuję.....

sobota, 30 marca 2013

Wesołego Alleluja!!!!!




Wszystkim odwiedzającym mojego bloga składam najlepsze życzenia wielkanocne:
niech Zmartwychwstanie Chrystusa stanie się i Waszym udziałem, wielu łask, błogosławieństwa, ciepłej, rodzinnej atmosfery, spokoju, wytchnienia, smacznego święconego, dyngusa mokrego, kolorowego jajka i niech te święta będą jak bajka!!!!



poniedziałek, 25 marca 2013

Kiermasz wielkanocny

Witam serdecznie!
Tak jak obiecałam spieszę do Was z wrażeniami i zdjęciami z sobotniego kiermaszu. Ogólnie rzecz biorąc wypadło to wszystko trochę średnio...Tzn. wystawcy dopisali (nie pojawiło się tylko jedno sołectwo) i wszystkie ozdoby wielkanocne były zniewalające. Aż nie chciało mi się wierzyć, że ludzie robią takie cudeńka! Niestety było bardzo mało klientów...Może termin trochę spóźniony, może mróz. Słabo. W każdym bądź razie ja jestem raczej zadowolona- bo po pierwsze wiem już jak to wygląda i na czym polega, po drugie naoglądałam się ślicznych wytworów ludzkiej ręki i po trzecie samej udało mi się coś sprzedać! Zakupu dość dużej ilości kartek dokonał sam pan burmistrz Nowogrodźca! Choć przyznam szczerze, że ze względu na późną porę(tydzień przed świętami) nie liczyłam, że w ogóle ktoś jakąś kartkę kupi. A żeby nie byc gołosłownym pokazuję zdjęcia naszego stolika tuż po otwarciu kiermaszu:



Wiem, że zdjęcia nie oddadzą całego uroku prac. To trzeba zobaczyć na żywo...

piątek, 22 marca 2013

Kartki mało świąteczne....

Dzisiaj tak już raczej nieświątecznie, bo szczerze mówiąc trochę mi się te wszystkie jajeczne ozdóbki przejadły. Zbyt długo w tym siedziałam. Dlatego w ramach odskoczni zrobiłam wczoraj dwie karteczki ślubne i dwie okolicznościowe. Na początek prezentuję ślubne. Skorzystałam w nich nowych ozdób, które dostałam od mojej cioci ze Szczecina- zawsze o mnie pamięta. Jak moja mama. Zawsze kiedy przyjeżdża przywiezie coś ciekawego i od siebie i od cioci. Bez porównania- Szczecin ma większy wybór niż moja mała wioska i okolice. Ale nie narzekam- żeby nie było!
Obydwie kartki w kolorach biało- bordowych. W pierwszej użyłam białej siateczki, kwiatków srebrnych z zestawu ślubnego od cioci oraz tasiemek atłasowych. Kartka ma dosyć nietypowe otwieranie. Ale myślę, że fantazyjne cięcie dodaje jej uroku.



Druga ślubna kartka w podobnej kolorystyce. Kwiatki i listki z moich nowo nabytych dziurkaczy.



Kolejne dwie kartki w podobnej stylistyce ale w różnych odcieniach. Mi szczególnie przypadła do gustu ta w brązach i błękicie. Szczerze mówiąc kiedyś takie zestawienie jakoś mi nie "grało". Ale teraz jestem chyba bardziej odważna...





Te górne cięcia powstały w sumie przez przypadek. Jak zrobiłam pierwszą z nich (różową) to czegoś brakowało mi u góry. Dlatego wycięłam nożyczkami z falbanką i dokleiłam inny kolor pod spód. Myślę, że fajnie wyszło.
Mam jeszcze jeden pomysł na tą wycinaną górę. Może na dniach go zrealizuję. A jutro kiermasz. Ciekawa jestem jak wypadnie. Dam znać. Pozdrawiam!

piątek, 15 marca 2013

Przygotowania na kiermasz

Witam!
Troszkę zleciało od ostatniego posta ale ostatnio trochę się działo. Głównym wydarzeniem były pierwsze urodzinki naszego Frania. Przyjechali dziadkowie ze Szczecina, byli chrzestni. Ogólnie miło i kulturalnie.
Dlatego też nie było kiedy pisać. A poza tym jak tytuł dzisiejszy wskazuje rozpoczęłam produkcję ozdób wielkanocnych na kiermasz (mój pierwszy!), który odbędzie się 23 marca. Jestem bardzo ciekawa jak to wszystko wypadnie. Prezentuję Wam dzisiaj to co udało mi się na razie zrobić. Jeszcze tydzień więc trochę czasu jest.
Na początek zestaw kartek. Co prawda następny weekend to już trochę za późno na wysyłanie kartek ale zawsze warto pokazać.

Oprócz kartek zrobiłam jeszcze wianki. Konstrukcja styropianowa, ozdobiona wstążką atłasową, do tego dekoracje z piór, kwiatków i jajeczek.



Jajka na piku są dopiero cztery, ale chciałam zobaczyć jak to będzie wyglądać. Te są ze styropianu. Kiedyś robiłam z wydmuszek, ale trudniej było bo trzeba uważać żeby nie zgnieść. Te oklejane są muliną, do tego kwiatuszki i rafia.


Jajka karczochy to jedne z trudniejszych dla mnie zadań.Może jeszcze nie do końca mi wychodzą ale uczę się....


A na koniec jajka w kwiatkach czyli- styropianowe jajka oklejone muliną, umieszczone na kwiatkach z filcu. Podstawka zrobiona jest z rolki po ręczniku papierowym oklejonym wstążką atłasową.

piątek, 8 marca 2013

Kartki wielkanocne

Witam!
Za oknem szaro i ponuro, do tego ciapie deszcz.A miała być wiosna! Nic tylko się położyć pod kocyk i drzemać.
Za dawnych czasów to pewnie bym tak zrobiła- dobra książka, kawka i leżenie pod kocykiem....Niestety (a może stety) dawne czasy już nie wrócą. Jeśli o czytanie chodzi- moją wielka pasję- to teraz mam na nie czas tylko wieczorami, przed snem kiedy nasz maluch już smacznie śpi. Bo w dzień jest zawsze mnóstwo rzeczy do zrobienia no i przeważnie przy dziennym świetle tworzę kartki i inne rzeczy.
Dziś od rana mimo paskudnej pogody udało mi się już dużo zrobić. Po przebudzeniu się i porannej kawie w łóżku wysprzątałam mieszkanie. Jakieś natchnienie mnie złapało a i jest lekki przymus. Ale za to mam już wolne i jutro też będzie swobodny dzień. Wybieramy się znów na basen. Ja tu gadu gadu a właściwie to chciałam pokazać moje nowe karteczki wielkanocne. Chyba już ostatnie- -bo dla siebie zrobiłam nawet z lekką nadwyżką bo przyjeżdża mój stały kupiec- moja mama, więc też pewnie coś weźmie.

Jako pierwsza karteczka różowo- żółta z piórkiem i stempelkami. Robiąc porządki w moim "warsztacie" znalazłam te piórka. Gdzieś się zawieruszyły. Do tego koronka i kwiatek ze scrap.com. W tle dwa jajeczka- żeby zachować klimat świąteczny...



Kolejna kartka- w brązach. Powiem szczerze, że jakoś bałam się tych kolorów. A szczególnie do klimatów świątecznych. Ale oglądając propozycje innych osób bardzo mi się spodobały. Więc zrobiłam. I myślę, że nawet nieźle wyszło. Poza tym skorzystałam z nowości ze sklepu scrap.com- stempelka do motyli, tuszy oraz kwiatów w kolorach brązu.



Kolejna kartka- w kolorach przygaszonej pomarańczy.Do tego dodatki bordo i ciepłej żółci.



Teraz dwie propozycje- zielona z niebieskim i żółta z różowym. Trochę podobne w stylistyce.



A jako ostatnia na dziś kartka z jajem. Już kiedyś o niej wspominałam, nawet pokazywałam ją w innej aranżacji. Dzisiaj biało- bordowo- różowa.



A resztę kartek wielkanocnych pokażę dopiero jak wyślę oryginały do odbiorców. Tymczasem zmykam. Idę coś tworzyć. Mam parę pomysłów.

środa, 6 marca 2013

Wiosna?

Nareszcie ciepło i słonecznie zrobiło się na dworze. Można wyjść na spacerek, pooddychać świeżością. Choć prognozy na następne dni nie brzmią raczej optymistycznie... Ale my się nie przejmujmy, chwytajmy pierwsze wiosenne słońce!
Dzisiaj na początek chcę Wam pokazać obiecane ramki. Zrobiłam je już jakiś czas temu, zanim zaistniał mój blog. Jedna z nich została już podarowana w prezencie. Ale zdjęcie się zachowało. Oto ona:



Jako ozdób użyłam kwiatków ze scrap.com.pl, murmelek oraz kamyczków. Wszystko w tonacji niebieskiej.
Druga ramka w klimatach morskich. Jest zdobiona muszelkami przywiezionymi ze Świnoujścia oraz z Pescary we Wloszech,do tego oryginalny piasek z naszej ojczystej plaży i kamienie...



Do tej ramki jest jeszcze pudełko. Ozdoby również nawiązujące do klimatu ramki.





W ostatnim poście mówiłam też coś o butelkach. Już są wykończone, wszystko wyschło więc pokazuję.



Są to dwie butelki oklejone ręcznikiem papierowym. Przy klejeniu trochę go pomarszczyłam, nałożyłam dwie albo trzy warstwy. Po wyschnięciu pomalowałam farbami i dokleiłam kilka perełek. Na zdjęciu poniżej widać właśnie te marszczenia. Miała byc do tego jeszcze mniejsza butelka w odcieniach różu ale myślę, że te dwie fajnie się razem prezentują.



Wczoraj otrzymałam już cześć moich zakupów scrapowych więc użyłam już nowości do kartek. Pokażę już niebawem. Tymczasem żegnam Was cieplutko i lecę z moim brzdącem do Kościółka- bo dzisiaj zakończenie rekolekcji. Miłego i słonecznego dnia!!!!!