wtorek, 4 marca 2014

Nowe formy c.d.....


Witam witam!!!

Dzisiaj ciąg dalszy nowości. Pokazuję dopiero co ukończone karteczki w całkiem nowych dla mnie formach.

Jako pierwsza KARTKA SCHODKOWA.
Zrobiłam ją w klimatach dziecięcych- z okazji narodzin chłopczyka.


Wykorzystałam w niej również ostatnio zdobytą wiedzę na scrapbookingowych internetowych kursach. To mój własnoręcznie zrobiony kwiatek na bazie kursu ze strony "akademii scrap.com"


Jako druga KARTKA SZTALUGOWA.
Kolory typowo wiosenne. Udzieliły mi się przy jej robieniu...


W obu pracach wykorzystałam digi stempelki udostępnione na blogu jolagg.blogspot.com

środa, 26 lutego 2014

Zabawa formą...



Witam was kochani!

Trochę u mnie ostatnio kiepsko z częstotliwością w pisaniu. Jest to spowodowane paroma czynnikami. Byliśmy ostatnio z moim maluchem u dziadków w Szczecinie a po powrocie miałam troszkę pracy...
Jak pisałam niedawno spodziewamy się drugiego dzieciątka więc jesteśmy w trakcie przygotowań. Przywiozłam więc od mojej Kasi ze Szczecina dwie torby ciuszków i trzeba było to gdzieś poukładać....Temat już ogarnięty, niestety teraz jesteśmy w trakcie urządzania pokoju dla naszego 2-latka. trochę więc to wszystko zabiera czasu i nie mam jak tworzyć choć wena dopisuje!
Zaczęłam się trochę szkolić internetowo w kwestii scrapbookingu, przeglądam blogi, kursy i powiem Wam szczerze, że dopiero teraz widzę swoje ubóstwo.....Trochę też ciężko mi jest siadać do pracy z 8-miesięcznym brzuszkiem...
Ale zrobiłam parę karteczek i dziś je Wam pokazuję!
Jak tytuł posta mówi odkrywam ostatnio różne formy kartek. Do tej pory powstały:

KARTKA SKŁADANA

NR 1

W kolorach brązu i sepii z nowiutkimi papierami z Galerii RAE- którą odkryłam. Pojawia się też nowość (u mnie nowość bo ludzie od scrapbookingu wiedzą o tym pewnie od stu lat) a mianowicie stempelki digi- w tym przypadku zapożyczone z bloga Jolagg.blogspot.com



Nr 2

w różowych klimatach- na specjalne zamówienie dla mojej szwagierki. Mam nadzieję, że się spodoba. Do niej również użyłam stempelka od joligg i częściowo papierków z Galerii RAE.


Tylko przepraszam za jakość zdjęć bo robiłam przy sztucznym świetle....

KARTKA KASKADOWA

której formą się zachwycam, choć jest naprawdę łatwa w wykonaniu. Ale trzeba mieć koniecznie dziurkacze brzegowe do wykończenia. Wtedy jest super efekt! Moja pierwsza wyszła tak:


Kolory fioletu i jasnej zieleni świetnie ze sobą współgrają.Do tego serwetka papierowa, stempelek gumowy z motylem, parę kwiatków i gotowe! (Do ozdobienia brzegów użyłam dziurkacza brzegowego, zakupionego w Szczecinie w ciekawej hurtowni papierniczej)

W trakcie przygotowania jest kartka SCHODKOWA i HARMONIJKA. Jak tylko zrobię to pokażę. A tymczasem żegnam Was cieplutko!
Poszperam jeszcze na blogach. Jest tyle fajnych, mądrych i ciekawych rzeczy...

poniedziałek, 27 stycznia 2014

Nowy Rok czas zacząć....


Koniec stycznia się zbliża a u mnie dalej cisza. Coś zebrać się nie mogę choć pomysły zaczynają powoli chodzić po głowie...
Może ruszę się wtedy jak przyjdzie zamówienie ze sklepu ze świeżynkami do scrapbookingu....

Powstały ostatnio dwie nowe karteczki, bo coś mnie naszło na koronki.
Oto one:
Pierwsza w kolorach łososia z delikatnymi kwiatuszkami, które wyglądają jak robione na szydełku. Jako dodatek występuje też gaza ( z tą zieloną trochę się nakombinowałam bo nie miałam farbek żeby ją zafarbowac. Ale wystarczyło trochę wody i zwykła kredka bambino...)


Było coś dla duszy, teraz coś dla ciała. Odkrywam ostatnio uroki serka mascarpone i zachwycam się tiramisu. Robię to póki jeszcze mogę (tzn do porodu, bo później zamierzam zmienić swoją dietę. Co z tego wyjdzie trudno powiedziec. W każdym bądź razie dobre chęci są!)
Oprócz tradycyjnego tiramisu z kakao i espresso zrobiłam ostatnio takie truskawkowe. Pychotka! Zobaczcie sami:


A gdyby ktoś chciał przepis- podaję (bardzo proste):

*12 biszkoptów
*filiżanka espresso
*150g truskawek
*200g śmietany 30%
*200g serka mascarpone
*1,5 łyżki cukru pudru

Biszkopty nasączamy espresso. Truskawki ubijamy blenderem tak aby powstał mus. Można dodać troszkę cukru jeśli są za kwaśne.(Ja miałam mrożone truskawki)Śmietanę ubijamy na sztywno z cukrem pudrem. Następnie dodajemy po łyżce serka mascarpone i delikatnie mieszamy aż powstanie jednolita masa. W pucharkach (przepis jest na 6 sztuk) układamy kolejno:
biszkopty, masę ze śmietaną, mus truskawkowy i znów biszkopty, śmietanę i na wierzch mus. Wkładamy do lodówki na godzinę i gotowe! Smacznego życzę!

wtorek, 10 grudnia 2013

Czytanie po godzinach i świąteczne porzadki....


Jestem mamą z jednym (na razie) dzieckiem. Na głowie cały dom (bo druga połówka za granicą i do świąt raczej nie wróci), już prawie koniec remontu łazienki ( co oznaczało 3 tyg bez pralki i przymus mycia w kuchni w misce...) no a porządki świąteczne czas już zacząć. Więc zaczęłam dzisiaj.
W międzyczasie zrobiłam parę kartek na zamówienie- których ostatnią partie przedstawiam dzisiaj- oraz dwie choinki styropianowe i kartki na prywatny użytek (na razie trzy).
I mimo tego wszystkiego czytam po godzinach- czyli późnym wieczorem jak dziecko już zaśnie, żeby do końca nie zwariować....
Muszę jeszcze znaleźć chwilkę na skomponowanie świątecznego menu, bo później będzie za późno, a w tym roku robimy pierwszą u siebie wigilię więc chcę "zaimponować" tym bardziej, że będą moi teściowie.
No ale do wigilii jeszcze trochę a teraz prezentuję co należy.
Na pierwszy rzut ostatnie kartki do Niemiec:



Jako przerywnik w kartkach pokazuję dwie choinki, które zrobione są na bazie ze styropianu. Pierwsza z nich srebrno- niebieska , zdobiona makaronem -kolanka, pomalowana farbą w sprayu na srebrny kolor, ozdobiona niebieska nitką i perełkami. Na czubku gwiazda z brystolu ozdobiona drucikiem.


Jako druga choinka złoto- czerwona. Ozdobami są tylko zwykły sznurek jutowy, perełki i gwiazda.


W planach mam jeszcze wiszące choinki styropianowe na okno, bombki styropianowe na choinkę oraz obrączki do serwetek. No i resztę kartek- o ile doba się wydłuży do 48 godzin...
A na koniec trzy karteczki po polsku, które trafią do kogoś z moich najbliższych:




Zdjęcia może trochę niezbyt wyraźne ale robiłam dzisiaj przy sztucznym świetle, bo za oknem szaro- buro...
I tyle na dzisiaj. Trzeba się brać za coś, bo czas ucieka...

niedziela, 1 grudnia 2013

Frohe Weihnachten- 2 Teil....



I znów długo mnie nie było...Ale trochę się dzieje i naprawdę ciężko mi znaleźć czas, żeby usiąść do komputera, a żeby jeszcze coś napisać.....
Myślę jednak, że niedługo wszystko się unormuje i wróci na stare tory.
Mimo tego zamieszania tworzę cały czas. Skończyłam już zamówienie świątecznych kartek do Niemiec ( dzisiaj pokażę kolejną część) a oprócz tego zaczęłam robić ozdoby świąteczne- w tym choinkowe, na pierwszą wigilię w moim nowym domu i rodzinie! A tak wogóle to chyba się jeszcze nie podzieliłam dobrą wiadomością- niedługo nas przybędzie! na wiosnę przyjdzie na świat nasza córeczka!!!!!!
A co do ozdób....
...Podglądam wiele stron internetowych aby stworzyć jakieś fajne, oryginalne i nietypowe cudeńka. Niedługo zaprezentuję, a tymczasem kartki świąteczne.( muszę się chyba też zabrać za kartki na swój użytek....Tylko nie wiem kiedy...)


No i to na razie tyle. Z kolejna porcją kartek odezwę się niedługo. Pozdrawiam i miłej niedzieli życzę!