środa, 23 października 2013
Frohe Weihnachten czyli świątecznie po niemiecku...
Dzisiaj w sumie tak na szybcika pokazuję pierwszą część karteczek Bożonarodzeniowych, które robię na zamówienie do Niemiec. A na szybcika dlatego, że zaraz mam wizytę u lekarza a po południu będę się pakować. Jadę jutro ze swoim maluszkiem do rodzinnego Szczecina!
A wracając do kartek- oto one:
na początek kartka błękitna z pierwszą w moim życiu quilingową śnieżynką
Kolejna w klimatach różowo- fioletowych z zieloną choinką
Tutaj niebieska z bałwankami:
Tutaj nowość (przynajmniej u mnie)- kartka z okienkiem
Tutaj delikatna biel ze srebrem:
I ostatnie dwie w kolorach typowo świątecznych:
Na razie tyle. Jak wrócę będzie ciąg dalszy. Pozdrawiam!
sobota, 19 października 2013
Koniec milczenia....(chyba)
Witam Was kochani i wracam po dość długiej przerwie. Powoli zaczyna wracać moja wena, ale teraz gorzej z chęciami...
Zobaczymy jak to będzie. Nic nie obiecuję.
Tydzień temu rozpoczęłam pracę nad kartkami świątecznymi bo dostałam zlecenie na 20 sztuk do Niemiec. Trochę opornie mi idzie....Pierwsze efekty pokażę już niebawem.
A dzisiaj zdjęcia dwóch nowych karteczek ślubnych, powstałych na bazie zaczerpniętego pomysłu z inspirello.
Może jak naoglądam się Waszych prac to mi wena wróci...
A oto karteczki:
Jako pierwsza biało- czerwona. Muszę przyznać, że trochę bałam się tak "ostrego" jak dla mnie połączenia. Zawsze do kartek ślubnych pasowały mi najbardziej beże i pastele. Ale chyba nie wyszło najgorzej. Uroku kartce dodaje serce z quilingowych róż.
A druga- kartka w złocie, brązach i beżach.
niedziela, 15 września 2013
Ślubnie w nowej odsłonie...
No nareszcie się zmobilizowałam żeby coś tworzyć i dokonać wpisu na blogu...Uffff....
A wszystko dzięki super stronie na którą ostatnio przypadkiem trafiłam. Ta strona to inspirello.pl na którą Was wszystkich gorąco zapraszam! Jest tam dużo porad jak w łatwy i niedrogi sposób wykonać fajne rzeczy, m.in. w technice scrapbookingu.
Podejrzałam tam co nieco i nabrałam chęci do pracy.
Ale przed tym pokażę Wam jeszcze dwie karteczki, które powstały ciut wcześniej. Obydwie ślubne.
Jako pierwsza karteczka biało- groszkowo- niebieska. Zarówno na niej jak i następnej użyłam nowych papierów z craftmanii.

Druga karteczka- kopertówka z nowym elementem w postaci różyczki z żywicy. Widać ją na ostatnim zdjęciu.
A teraz kartki robione na wzór tych ze strony inspirello.pl
Druga kartka- urodzinowa, którą wysyłam jutro do Szczecina.
Tyle na dzisiaj. Zaraz biorę się do pracy, bo czeka na mnie kolejna urodzinowa karteczka- tez dla kogoś ze Szczecina.
Miłej niedzieli!
A wszystko dzięki super stronie na którą ostatnio przypadkiem trafiłam. Ta strona to inspirello.pl na którą Was wszystkich gorąco zapraszam! Jest tam dużo porad jak w łatwy i niedrogi sposób wykonać fajne rzeczy, m.in. w technice scrapbookingu.
Podejrzałam tam co nieco i nabrałam chęci do pracy.
Ale przed tym pokażę Wam jeszcze dwie karteczki, które powstały ciut wcześniej. Obydwie ślubne.
Jako pierwsza karteczka biało- groszkowo- niebieska. Zarówno na niej jak i następnej użyłam nowych papierów z craftmanii.
Druga karteczka- kopertówka z nowym elementem w postaci różyczki z żywicy. Widać ją na ostatnim zdjęciu.
A teraz kartki robione na wzór tych ze strony inspirello.pl
Druga kartka- urodzinowa, którą wysyłam jutro do Szczecina.
Tyle na dzisiaj. Zaraz biorę się do pracy, bo czeka na mnie kolejna urodzinowa karteczka- tez dla kogoś ze Szczecina.
Miłej niedzieli!
poniedziałek, 26 sierpnia 2013
Wspomnienia z kiermaszu i nie tylko....
Witam!
Dopiero dziś siadam do komputera z obiecanymi wrażeniami i zdjęciami z wystawki na Dniach Gminy w Nowogrodźcu.
No cóż....Nie było tak najgorzej, dużo ludzi się "przewinęło" przez moje stoisko co niestety nie przełożyło się na aż takie zyski. Ale jak mówię- nie było aż tak źle. Cieszę się z tego, że więcej osób mogło zobaczyć to co robię, rozdałam dość sporo wizytówek więc jakiś tam sukces jest. A oto zdjęcia:
Żałuję tylko, że nie zrobiłam zbliżeń moich prac. Ale było trochę zamieszania... Na ostatnim zdjęciu ja z wujkiem Mieciem- który wraz z ciocią przyjechali do nas na weekend w odwiedziny.
Chcę Wam również dzisiaj pokazać butelki, które powstały tuz przed kiermaszem oraz pudełko z kartką na chrzest, które zamówiła sobie pewna pani odwiedzająca mój kramik.
Oto butelki. Metoda tworzenia ta sama co wcześniej- przyklejanie na wikol ręcznika papierowego, marszczenie, nakładanie farby i zdobienie...
No i pudełko. Miało być dla dziewczynki w różowych kolorach. Akurat wpadł mi w ręce śliczny papier pakowy z mojego wioskowego sklepiku więc zrobiłam. I wyszło coś takiego...
Dopiero dziś siadam do komputera z obiecanymi wrażeniami i zdjęciami z wystawki na Dniach Gminy w Nowogrodźcu.
No cóż....Nie było tak najgorzej, dużo ludzi się "przewinęło" przez moje stoisko co niestety nie przełożyło się na aż takie zyski. Ale jak mówię- nie było aż tak źle. Cieszę się z tego, że więcej osób mogło zobaczyć to co robię, rozdałam dość sporo wizytówek więc jakiś tam sukces jest. A oto zdjęcia:
Żałuję tylko, że nie zrobiłam zbliżeń moich prac. Ale było trochę zamieszania... Na ostatnim zdjęciu ja z wujkiem Mieciem- który wraz z ciocią przyjechali do nas na weekend w odwiedziny.
Chcę Wam również dzisiaj pokazać butelki, które powstały tuz przed kiermaszem oraz pudełko z kartką na chrzest, które zamówiła sobie pewna pani odwiedzająca mój kramik.
Oto butelki. Metoda tworzenia ta sama co wcześniej- przyklejanie na wikol ręcznika papierowego, marszczenie, nakładanie farby i zdobienie...
No i pudełko. Miało być dla dziewczynki w różowych kolorach. Akurat wpadł mi w ręce śliczny papier pakowy z mojego wioskowego sklepiku więc zrobiłam. I wyszło coś takiego...
Subskrybuj:
Posty (Atom)
